Z maczetą rzucił się na brata

Z maczetą rzucił się na brata

Dzisiaj (21 września) Sąd Rejonowy w Elblągu podjął decyzję o aresztowaniu na trzy miesiące 32-latka z Elbląga. Zatrzymany w miniony wtorek mężczyzna zaatakował brata maczetą. Doszło do tego podczas awantury domowej. Tym niebezpiecznym narzędziem zadał bratu dwa uderzenia w ramię. Potrzebna była interwencja lekarzy. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenia miało miejsce w miniony wtorek (18 września) w jednym z mieszkań przy ulicy Batorego w Elblągu. 32-latek podczas awantury domowej groził śmiercią i uderzył brata dwukrotnie maczetą w ramie. Zaraz po zdarzeniu uciekł z mieszkania. Chwile później został zatrzymany przez policjantów. Pokrzywdzony mężczyzna trafił do szpitala. Miał rany cięte. Na szczęście nie zagrażały jego życiu. Podejrzany był już wcześniej karany za uszkodzenie ciała. Odpowie za to przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Previous Jeśli używamy komórek podczas jazdy, to niech to będą tylko te... mózgowe
Next Ukradł samochód, ale również podrabiał przelewy. 18-latek usłyszał 8 zarzutów

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Ukradli auto pana Henryka… Policjanci po trzech dniach odzyskali skradzioną Tavrię

Pan Henryk jest posiadaczem osobowej Tavrii. Samochód ten użytkuje od bardzo, bardzo, bardzo długiego czasu. Jak mówi jego córka auto jest jego „oczkiem w głowie”. Czyści je, naprawia jednym słowem

Wiadomości 0 Comments

CHCIAŁ „DRIFTOWAĆ” POLONEZEM NA SKRZYŻOWANIU – ŚCIĄGNĄŁ NA SIEBIE UWAGĘ POLICJANTÓW

26-letni mężczyzna, który próbował „driftowania”* na jednym z elbląskich skrzyżowań ściągnął na siebie uwagę policjantów. Gdy ci postanowili sprawdzić jego trzeźwość ten, zaczął powoływać się na rozliczne znajomości, koneksje i

Wiadomości 0 Comments

Szukali zaginionego mężczyzny i znaleźli go 3 km od auta

Poszukiwania zaginionego 65-latka zakończyły się jego odnalezieniem i przekazaniem dla rodziny, która objęła go opieką. Zdarzenie miało miejsce wczoraj po godzinie 18.00, mężczyzna zaginął na obrzeżach miasta. 65-latek poruszał się

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!