Smartfony z Chin

Smartfony z Chin

Chiny są w pełnym natarciu. Stało się to dla nas już na tyle normalne, że tylko starsze osoby pamiętają jeszcze, jak produkty pochodzące z tej części świata uchodziły za tanie podróbki i po prostu szmelc. Dalej oczywiście można kupić za 2 dolary pendrive w wielkiej obudowie udający dysk SSD, ale kupienie czegoś takiego to zazwyczaj efekt bardzo dużej nieroztropności nabywcy. Na polu telefonów komórkowych chińscy producenci są dzisiaj w stanie rzucić rękawice największym gigantom, chociaż w ostatnich miesiącach pojawiły się też ciemne chmury.

Światowy rynek telefonów

Jeszcze całkiem do niedawna telefon komórkowy to była Nokia, Sony lub Motorola. Dzisiaj prezentuje się to już zupełnie inaczej. Na koniec 2018 na rynku dominowali:

  • Samsung – 19% – prawdziwie globalna marka, która co prawda jest lekko w odwrocie, ale wciąż ma masę atutów i je wykorzystuje;
  • Huawei – 14% – kontrowersyjny producent cenionych telefonów Honor, który za niedługo może mieć bardzo poważne problemy ;
  • Apple – 12% – zmagający się z ciągłymi problemami wizerunkowymi po śmierci Steve’a Jobbsa hegemon USA;
  • Xiaomi – 9% – prawdziwy hit w naszym kraju i domina tor rynków wchodzących;
  • Oppo – 9% – chińska firma celująca w wyższą półkę produktów;
  • Vivo – 8% – coraz odważniejszy konkurent Xiaomi i Oppo, działający głównie na rynku chińskim;
  • Lenovo – 3% – właściciel Motorolli; ostatnia licząca się globalnie firma.

Jak nietrudno zauważyć, rynek telefonów komórkowych jest bardzo mocno zatomizowany, czego najlepszym dowodem jest aż 25% rynku przypadające na tak zwany plankton, ale wyraźnie widać rosnącą siłę firm chińskich. Biorąc pod uwagę tylko podmioty z tego zestawienia, daje im to 43% rynku, a wśród podmiotów z planktonu większość to właśnie producenci chińscy.

Mocne strony

Cały czas chińskie telefony konkurują przede wszystkim cenami. To właśnie na rynku chińskim powstał termin „zabójca flagowców”, czyli tańsza alternatywa posiadająca przynajmniej w części możliwości telefonu prezentowanego jako najlepsza opcja w ofercie ufortyfikowanego na rynku giganta. Zwłaszcza dzięki telefonom Honor od Xiaomi urządzenia wysokiej klasy spopularyzowały się poza grupą najbardziej zamożnych klientów. Warto zaznaczyć, że Vivo i Oppo, nowe gwiazdy chińskiego rynku, wcale nie próbują dzisiaj rywalizować tylko niskimi kosztami.

Również na najniższej półce telefonów decydują producenci z Chin. Ich telefony zdefiniowały na nowo tak zwany szczebel budżetowy. Ta część rynku całkiem do niedawna oznaczała urządzenia, które ledwie co nadają się do dzwonienia, a ich wykonanie pozostawiało bardzo wiele do życzenia. Marka Redmi dała masom dobre i tanie telefony.

Problemy i zagrożenia

Największym zagrożeniem dla chińskich telefonów jest ich kraj pochodzenia. Chiny nie są krajem demokratycznym ani takim, który by się przejmował prawami człowieka, w tym prawami do prywatności. Coraz częściej Chiny wdrążają technologie, które dla nas są całkowicie nie do przyjęcia. Po oskarżeniu firmy Huawei o szpiegowanie na rzecz rządu chińskiego, odcięto tę firmę od współpracy z firmami amerykańskimi, co może oznaczać utratę rzez nią dostępu do środowiska Android. A to może okazać sie katastrofą.

Więcej na http://smartfonyzchin.pl/

Previous Sześciu podejrzanych o posiadanie narkotyków
Next Meble do biura - na co się zdecydować

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Zatrzymany za kradzież sklepową miał przy sobie narkotyki

Zatrzymany wczoraj na kradzieży sklepowej 40-letni mężczyzna miał przy sobie narkotyki. Policjanci znaleźli przy nim 10 woreczków z ecstasy. Blisko 50 gramów narkotyku trafiło do policyjnego magazynu. Podejrzanemu grozi mu

Wiadomości 0 Comments

Co to są soczewki progresywne?

Wokół nas jest mnóstwo osób używających okularów. Wśród nich nie brakuje też osób, które muszą używać zarówno okularów do bliży, jak i do dali. Jeszcze do niedawna takie osoby zmuszone

Wiadomości 0 Comments

Groził, awanturował się a teraz… posiedzi

37-letni mężczyzna został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Taką decyzję podjął sąd. Zarzuca mu się groźby wobec dwóch kobiet oraz niestosowanie się do zakazu zbliżania. Mężczyzna po raz kolejny wszczął

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź